Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże, bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
  
Losowe zdjęcie  

[nr 2424 ]

Warto odwiedzić  
  
Najnowsze zdjęcia  
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy
Marek Trzeciak - fotografia przyrody - ptaki, krajobrazy, pejzaże, flora, kwiaty, makro, podróże - bogaty wybór zdjęć do publikacji i kalendarzy


FACEBOOK  
WITAJ!  

"Brodnickie ścieżki" - moja wystawa na tegorocznym festiwalu.


Serdecznie zapraszam Państwa na wystawę, którą przygotowałem na tegoroczny festiwal "Sztuka Natury"
Na Pojezierzu Brodnickim fotografuję od dawna. Zacząłem jeszcze w tych prehistorycznych dla niektórych fotografów czasach, zwanych "slajdowymi". Bywam tu często. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że przyrodnicze tereny pojezierza zwykle eksploruję w towarzystwie Darka Sarnowskiego i Adama Adamskiego - co w jeszcze większym stopniu zwiększa wszelkie pozytywne konotacje związane z tym regionem.

Bardzo dziękuję Adamowi Adamskiemu za zmobilizowanie mnie do pracy oraz za zaproszenie na festiwal. Bez owego wsparcia, które dosadniej nazwać by też można "kopniakiem", raczej nie wysiedziałbym tyle czasu przy komputerze. Na początku tego roku chyba nie uwierzyłbym w to, że tą wystawę przygotuję.

Dyrekcji Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu - współorganizatorowi festiwalu - dziękuję za zaproszenie mnie do Galerii Sztuki Przyrodniczej oraz pomoc w przygotowaniu ekspozycji.

Swoim komentarzem na temat zdjęć oraz mojej osoby, wystawę wzbogacił Darek Sarnowski - przyjaciel i towarzysz brodnickiego fotografowania. Bardzo dziękuję, choć w opisie - swoim zwyczajem - sporo przesadził...

Fotografię tytułową wykonała Ania Zwolińska, również zafascynowana pięknem okolic Brodnicy.

Wreszcie realizacja - ta nie byłaby możliwa bez profesjonalizmu i najwyższej jakości druku jaki zapewnia swym klientom Krzysztof Tomaszewski w łódzkiej firmie STC Druk.

Wernisaż wystawy  odbędzie się  4 grudnia 2015 r. o godzinie 12.00 w Galerii Sztuki Przyrodniczej w Ogrodzie Zoobotanicznym w Toruniu.

Program festiwalu "Sztuka Natury" można znaleźć na stronie festiwalowej.


     

"BIOsfera - wspólne dziedzictwo" - poplenerowa wystawa na Sztuce Natury


W dniach 12 - 14 czerwca 2015 r.miałem przyjemność uczestniczyć w plenerze, który odbył się na terenie Wdeckiego Parku Krajobrazowego. Plener był jednym z wydarzeń VIII Międzynarodowego Festiwalu Fotografii i Filmu Przyrodniczego "Sztuka Natury".

Bardzo dziękuję za zaproszenie.Atmosfera tej imprezy była niesamowita. Efektem pleneru jest wystawa pt "BIOsfera - wspólne dziedzictwo".

Autorzy prac: Liliana Cieszyńska , Anna Zwolińska, Jarosław Jeleński , Michał Ludwiczak, Piotr Olkiewicz, Dariusz Sarnowski , Piotr Szumigaj, Piotr Tamborek, Marek Trzeciak, Wojciech Wójcik, Adam Adamski

Wernisaż wystawy odbędzie się podczas festiwalu "Sztuka Natury", dnia 5 grudnia 2015 r. o godzinie 11.00 w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki "Od Nowa", w Toruniu przy ul. Gagarina 37a

     

"Opowieść o rzekach" na tegorocznej 'Sztuce Natury"


VIII Międzynarodowy Festiwal Fotografii i Filmu Przyrodniczego "Sztuka Natury" już wystartował. Kumulacja wydarzeń festiwalowych nastąpi w dniach 3 - 6 grudnia.
Bardzo mi miło poinformować, że w ramach festiwalu eksponowana będzie, przygotowana pod moim kierunkiem w Galerii Zarzewskiej, a we współpracy z łódzką Wytwórnia Filmów Oświatowych wystawa pt "Opowieść o rzekach".
Wystawa ta jest oficjalną wystawą XVI Międzynarodowego Festiwalu Filmów Przyrodniczych im. Włodzimierza Puchalskiego. Jej prezentacja w Toruniu to efekt współpracy obu tych najważniejszych dla fotografów i filmowców przyrodników imprez.

Autorzy wystawy to:

Adam Adamski, Grzegorz Bobrowicz, JerzyDolata, Michał Ludwiczak, Tomasz Ogrodowczyk, Dariusz Sarnowski,Ryszard Sąsiadek, Artur Tabor, Marek Trzeciak, Wojciech Wójcik


Na wernisaż zapraszam do toruńskiego Dworu Artusa 4 grudnia 2015 r. o godzinie 17.15
     

Ohary - spotkanie drugie


Drugie spotkanie z pierwszym tak licznym i jednoczasowym lęgiem Oharów na Jeziorsku. Minęły dwa tygodnie. Zasiadając w czatowni byłem nieco mniej niż poprzednio pewny wyboru miejsca. Ptaki mogły być już wszędzie. Miałem jednak szczęście. Piątek - jak na wakacje - wyjątkowy, bo bez presji plażowiczów i wędkarzy. Podrośnięte pisklęta i zupełnie inne zachowanie samicy. Wcześniej bardzo aktywna i osobiście opiekująca się pisklakami. Na wodzie - pływająca wraz z nimi i wokół nich, na brzegu - wspólnie z nimi wypoczywająca czy raczej bezustannie czujna w czasie ich wypoczynku. Teraz - młode mają dużo więcej swobody. Okresowo pływają pozornie same. Podczas wypoczynku, samicy nie ma pośród nich. Czujnie odpoczywa w pewnym oddaleniu. Sprawia wrażenie, że liczy się z tym iż pierwsza ściągnie na siebie ewentualne niebezpieczeństwo. Tak wpadłem w pułapkę i ja... Po - lewej zajęte swymi sprawami młode. Po prawej - ich czujna matka. W środku siedziałem ja. Po sześciu godzinach obserwacji, gdy same odpłynęły - mogłem i ja opuścić czatownie. Zapraszam do obejrzenia części zdjęć.      

Ohary - spotkanie pierwsze


Tytuł jest nieco mylący. Podczas swoich już niemal dwudziestoletnich spotkań z przyrodą Zbiornika Jeziorsko spotykałem i fotografowałem te nieco egzotyczne kaczki już wielokrotnie. Jednak 26 czerwca zrozumiałem, że w tym roku mamy sytuację wyjątkową.  Wówczas zaobserwowałem na wodzie dwie samice i "przedszkole" czy może wtedy raczej "żłobek" składający się z od 29 do 35 piskląt. Jasnym stało się, że należy wybrać miejsce, wrócić, schować się i... czekać.
Tak też uczyniłem. 3 lipca schowałem się, czekałem i się doczekałem...
Zapraszam do obejrzenia części efektów.
     

Popołudnie ze szpakami.


Wczorajsze popołudnie minęło na objeździe dzięciołowych miejscówek. Fotografia przyrody bywa nieprzewidywalna więc i tym razem zamiast fotografować dzięcioły, wylądowałem przy szpaczej dziupli. O zachodzie słońca oświetlonej wyjątkowo pięknie.      

Na łące, wśród traw


Po świcie zdarzyło się również poleżeć w trawie i kilka zdjęć zrobić. Jednak to przyziemne życie łąki to temat, który nigdy się nie znudzi ani nie wyczerpie. W tym tygodniu w planie są co najmniej dwa powroty nad Grabię.
     

Nie - mroźny poranek nad Grabią.


Od trzech dni PT Służby Meteo mówią tylko o jednym: z piątku na sobotę przymrozek w regionie. Ostrzeżenia dla rolników i w ogóle. Ponieważ przewidywane zachmurzenie ma być małe lub umiarkowane - wychodzi, że trzeba być w terenie. Cała Ekipa: Ania, Michał i ja - zameldowała się pod sklepem w Ldzaniu, a potem zalogowała w terenie. Przymrozku nie stwierdziliśmy. Jak rolnik plony ogacił i mu zatęchły - rzecz jasna musi wnosić o odszkodowanie. Póki co - Ania stwierdziła, że zatęchły to jest mój Gore-Tex terenowy...
     

Zakwitły przylaszczki!


Sprawa ważna. Zakwitła roślina, która swą naukową nazwę zawdzięcza kształtowi liści kojarzących się z płatami wątroby. Jest to więc roślina - dla fotografów przyrody - niezwykle symboliczna. Czemu się nie zdziwiłem gdy w swej prywatnej przylaszkowej samotni zastałem plener Okręgu Łódzkiego ZPFP z Prezesem na czele....
     

Zimowe przedwiośnie nad Grabią


Po tygodniach deszczu, braku światła i niejakiego fotozniechęcenia - ruszyliśmy dziś nad Grabię. Na stronie pojawiły się styczniowe foty... Zapraszam do oglądania.
     

Zapraszam do Galeryjki Olimpijki


OK(N)O - to tytuł mojej kolejnej wystawy, która 11 grudnia otwarta zostanie w Galeryjce Olimpijce.
Serdecznie zapraszam - jak zawsze - trochę po 18.00, do Łodzi na  ul. Piotrkowską 132.
GaleryjKa OlimpijKa mieści się w lokalu Biura Podróży Olimp.
     

Bałtyk w odcieniach zachodu


Ten sam dzień. To samo miejsce - Hel. Ta sama sprawdzona w boju Ekipa. Tylko pod wieczór przepędziło mgłę i świat zyskał trochę koloru.
     

Bałtyk w odcieniach szarości


Mglisty Helski dzień. Basowe syreny statków słyszalne z oddali. I czasem błyski światła na wodzie. I rzecz najważniejsza - atmosfera jedynego w roku i niepowtarzalnego wyjazdu z Przyjaciółmi.      

Rykowisko - dzień drugi


Dzień drugi. To był długi dobry dzień. I wcale nie nie kończy go obecny wrzut fotek. Ale skąd brać czas na ich obróbkę? I skąd brać siły na słuchanie wyrzutów, że jeszcze nie obrobiłem? Biedny ja....      

Rykowisko - dzień pierwszy


Rykowisko - jeden z najmocniejszych akcentów jesieni. Pierwszy jego dzień (a raczej wieczór i noc) przyszło mi wysłuchać... podczas ostatniej sierpniowej nocy na Jeziorsku. Początkowo nawet nie myślałem, że w tym roku w ogóle na nie zdążę. A jednak udało się. I to w wypróbowanym towarzystwie Przyjaciół - Darka Sarnowskiego i Adama Adamskiego.
Pierwszy dzień, a dokładnie popołudnie i wieczór. Niemal bez światła, ale z mnóstwem wrażeń. Zapraszam do obejrzenia galerii.
     

Plamy na słońcu


Dziewczyny płaczą.... że skończyło się już lato...
Dziś nad Grabią upału nie było..
Plamy na słońcu obserwowali wraz ze mną: Ania Zwolińska i Michał Ludwiczak.
Znudzonych przepraszam, niezainteresowanych również przepraszam.
     

Letni poranek nad Grabią.


Kolejne letnie poranki nad Grabią. Coś mi mówi, że będzie ich więcej. I jak co roku pojawia się pomysł na częstszą aktualizację strony. Ważkowa galeria świtezianki błyszczącej również wzbogaciła się o kilka zdjęć. Zapraszam.
     

Razem z dzięciołami...


Obecne wolne chwile to czas, który zdecydowanie wolę spędzać z "zaprzyjaźnioną" rodziną dzięciołów dużych. Dzięcioły w tej lokalizacji tropię i fotografuję od czasów "slajdowych". W miarę odpływu własnego lenistwa uzupełnię galerię o zdjęcia archiwalne. Taki mam zamiar...
     

Konwalie


Konwalia majowa - wdzięczny kwiat, będący na dawnych portretach symbolem profesji lekarskiej. Fotografuję je od lat, a jakoś - za sprawą mego lenistwa - nie doczekały się osobnej galerii. Zaczynam nadrabiać zaległość...      

Świty nad Grabią


Kolejna wiosna i kolejne świty na łąkach nad Grabią.
Kolejna obietnica częstszego aktualizowania strony... Kto wie - może w tym roku dam radę?      

(c). 2010. Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie serwisu: Michał Ludwiczak
Właścicielem praw do zdjęć opublikowanych w serwisie jest Marek Trzeciak. Kopiowanie i wszelkie wykorzystywanie bez jego zgody jest zabronione pod rygorem odpowiedzialności prawnej.